Reklama

Bronisław Komorowski: Są politycy, którzy piszą "Polska" z wielkiej litery

Prezydent Bronisław Komorowski gościł w gminie Czyże w województwie podlaskim, gdzie uzyskał największe poparcie w wyborach prezydenckich

Publikacja: 20.08.2011 11:21

Bronisław Komorowski: Są politycy, którzy piszą "Polska" z wielkiej litery

Foto: W Sieci Opinii

Prezydent dziękował mieszkańcom i prosił o wzięcie udziału w wyborach:

Mówię wielkie serdeczne dziękuję wszystkim mieszkańcom tej gminy. Mówię w świadomości tego, że demokracja to jest prawo wyboru, to czasami jest obowiązek wyboru, to znaczy że trzeba uszanować wszystkie wybory wszystkich obywateli RP. Proszę całą Polskę o aktywność wyborczą, o udział w wyborach, bo to jest oznaka nie tylko sympatii do konkretnych osób, sympatii do konkretnych ugrupowań, ale to jest oznaka szacunku dla mechanizmu demokratycznego, szacunku dla polskiej demokracji. A demokracja to my wszyscy razem.

Bronisław Komorowski mówił też o Polsce, zaskakując wykładnią ortograficzną:

Są politycy, którzy piszą „Polska” z wielkiej litery, ale myślą o niej, jak o czymś małym i są tacy, którzy rzadziej wymawiają to piękne słowo „Polska”. Ja staram się, ile razy przychodzi mi to mówić albo pisać, myśleć o Polsce jako o czymś wielkim, w ramach którego mieści się cała różnorodność kulturowa, językowa, religijna. Mieści się cała spuścizna historyczna, całe bogactwo doświadczenia setek lat, wieków całych, gdzie ludzie różni znajdowali swoje miejsce w ramach tego pięknego pojęcia, wielkiego pojęcia „Polska”.

Prezydent stwierdził, że największą ceną, jaką przyszło mu zapłacić za prezydenturę, jest deklaracja złożona jego dzieciom, że będzie się starał nie polować:

Reklama
Reklama

Jeżdżę z moim synem, moim zięciem i moimi przyjaciółmi na polowania, ale co to za polowanie bez strzelania. To tak jak picie piwa bezalkoholowego.

Dziś dowiedzieliśmy się, że prezydent Bronisław Komorowski nie lubi piwa bezalkoholowego. Ciekawe, czego dowiemy się przy następnej oficjalnej wizycie? I czemu prezydent namawia ludzi do głosowania akurat tam, gdzie głosują na niego lub jego formację polityczną?

Publicystyka
Marek Kutarba: Estonia grozi Rosji atakiem rakietowym. I nie są to groźby na wyrost
Publicystyka
Bogusław Chrabota: Światowy chaos z cłami Trumpa
Publicystyka
Marek Migalski: Czy mężczyźni odwrócą się od rządu? Polityczna cena ignorowania ich frustracji
Publicystyka
Michał Kolanko: Tajemniczy kandydat na premiera. Kaczyński podgrzewa atmosferę w PiS
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama