Rafał Grupiński, szef klubu PO powiedział:
Rząd musi tak działać, by nie osłabiać nadmiernymi wydatkami finansów publicznych i gospodarki. PO zamierza kontynuować reformę systemu ochrony zdrowia.
Jarosław Gowin, wiceszef klubu PO uważa, że należy szybko zająć się reformami:
Reforma systemu ubezpieczeń i służby zdrowia jest najpilniejsza. Bo tu wydatki są najbardziej marnotrawione. Musimy otoczyć Polskę kordonem sanitarnym chroniącym nas przed wirusem pustoszącym gospodarki Włoch, Portugalii, Grecji i Hiszpanii.
Prof. Witold Orłowski przewiduje, że nowy budżet będzie skierowany na wzmocnienie gospodarki:
Spodziewam się, że w nowym projekcie budżetu zostaną nakreślone wyraźne działania na rzecz wzmocnienia naszej gospodarki i finansów państwa. Biorąc pod uwagę zawirowania, jakie obserwujemy w strefie euro, tym bardziej musimy pilnować obniżania deficytu finansów publicznych.
Ryszard Petru, szef rady nadzorczej Domu Inwestycyjnego Investors, mówi:
Nie spodziewam się rewolucji, bo nie ma na nią już czasu. Sądzę jednak, że nawet przy założeniu, iż najbardziej realny jest scenariusz zakładający wzrost na poziomie 2,5 proc., konsumpcja i eksport netto będą głównym motorem napędowym gospodarki, stąd radykalnego spadku wpływów podatkowych się nie spodziewam.
Miejmy nadzieję, że politycy koalicji nie będą zabierać się do tworzenia budżetu w takim samym tempie, w jakim tworzy się rząd. W przeciwnym razie możemy obudzić się w drugiej Grecji.