Przypominamy, co były prezydent Lech Wałęsa w programie "Gość Radia Zet" mówił o wydarzeniach jakie miały miejsce podczas protestu przed Sejmem:

Gdybym był na miejscu Tuska, dałbym polecenie: spałować, oddać za to. Władzę trzeba szanować, wybierać mądrze, brać udział w wyborach, organizować się. Ale potem: szacunek! Ktoś ich wybrał, to są przedstawiciele narodu, więc nie mogą pozwolić na opluwanie i bijatykę.

Pytany, czy pałowałby protestujących przed parlamentem związkowców odpowiedział:

Tak, pałowałbym, z przewodniczącym na czele. Pierwszego bym, jak byłbym komendantem albo premierem wyszedł z pałą i go spałował, że nie potrafi mądrze układać stosunki w wolnej Polsce.

Oni mają prawo, ale nie do takiej demonstracji, nie do opluwania, nie do bijatyk, demonstracja musi być w formie, a nie areszt zrobić dla premiera, zamknąć parlament, no ludzie, gdzie my żyjemy, to jest cywil banda.

Wkrótce po opublikowaniu tej wypowiedzi byłego prezydenta, na portalu solidarnosc.torun.pl pojawiła się odpowiedź-zagadka na słowa Wałęsy:

Ponieważ przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "S" Piotr Duda nie chciał komentować tych jakże głęboko humanistycznych w swej wymowie, niezwykle błyskotliwych, serdecznych, wypowiedzianych - jak zwykle - piękną polszczyzną słów naszego MĘDRCA, to my... też nie będziemy tego robić. Mamy za to dla wszystkich spostrzegawczych gości naszej strony dość trudne (ale co tam) zadanie. WYTĘŻ WZROK! ZNAJDŹ CHOĆ JEDEN SZCZEGÓŁ RÓŻNIĄCY TE DWA OBRAZKI.

Pod tym nagłówkiem znajdował się obrazek przedstawiający Lecha Wałęsę i… świnię.

Słuszna reakcja czy przesada? Jak Państwo sądzą?