Reklama

Dutkiewicz – prezydent 2010 roku?

Co chwilę zaprzecza, że będzie się ubiegał o najwyższy urząd w państwie. W zapewnienia Rafała Dutkiewicza wierzy jednak coraz mniej polityków
Dutkiewicz – prezydent 2010 roku?

Foto: Rzeczpospolita

Ostatnio jako kandydata na prezydenta wskazał go Aleksander Kwaśniewski w „Krytyce Politycznej”. Wcześniej w „Rz” socjolog Jadwiga Staniszkis. Wrocławscy politycy nie mają złudzeń. – Za ciasno mu we Wrocławiu, ma szersze horyzonty – twierdzi Dawid Jackiewicz, wrocławski poseł PiS.Do trzech razy sztuka? 49-letni Rafał Dutkiewicz dwukrotnie sparzył się na wielkiej polityce. Na początku lat 90. startował z Unii Demokratycznej, a potem Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Nie dostał się do parlamentu. Matematyk i filozof z wykształcenia został szefem, a następnie współudziałowcem polskiego oddziału firmy headhunterskiej. Nawet po dekadzie wciągnięcie go do polityki samorządowej zabrało Bogdanowi Zdrojewskiemu aż pół roku. Tak długo namawiał Dutkiewicza na sukcesję po nim we Wrocławiu. Spłacił w ten sposób stary dług. W 1990 r. Dutkiewicz, szef Komitetu Obywatelskiego we Wrocławiu, bezdyskusyjny kandydat na prezydenta miasta, wskazał Zdrojewskiego.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama