Reklama

Jan Filip Libicki coraz bliżej Platformy?

Spuścizna po Lechu Kaczyńskim nie istnieje. A Jarosław Kaczyński jest niebezpieczny - mówi Jan Filip Libicki, poseł PJN

Publikacja: 08.06.2011 14:01

Jan Filip Libicki coraz bliżej Platformy?

Foto: W Sieci Opinii

To jest błędna koncepcja, bo tej spuścizny nie ma. Trudno się spierać o coś, co nie istnieje - przekonywał.

Poza tym nazwał nowego szefa PJN Pawła Kowala "prezesem parawanowym" i stwierdził, że tak naprawdę w PJN rządzi Elżbieta Jakubiak. Paweł Poncyljusz - zdaniem Libickiego zostanie teraz sprowadzony do roli politycznego asystenta pani Elżbiety Jakubiak. O wyborze Poncyljusza na szefa klubu powiedział:

Jest mi przykro, że dołączył Paweł Poncyljusz, którego bardzo osobiście lubię, zdecydował się, niestety, na takie rozwiązanie.

Libicki zdążył też obrazić Jarosława Kaczyńskiego:

Uważam, że człowiek, który potrafi takie polityczne wolty wykonywać wokół śmierci własnego brata, jest po prostu niebezpieczny. Podejrzewam, że frekwencja wyborcza będzie bardzo niska, zaś elektorat Jarosława Kaczyńskiego do wyborów pójdzie zawsze - pod bombami, w śnieżycy czy podczas trzęsienia ziemi - powiedział.

Reklama
Reklama
Publicystyka
Grzegorz Braun idzie po władzę. Kongres KINGS pokazał, dlaczego skrajna prawica rośnie w siłę
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Zapraszamy na europejski rollercoaster
Publicystyka
Estera Flieger: Emmanuel Macron w trybie kocura
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama