Media jakiś czas temu informowały o tym, że Palikot zapomniał wpisać w oświadczeniu majątkowym, iż ma samolot o wartości pół miliona złotych. Sam zainteresowany uważa, że to sprawa polityczna. Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński powiedział dzisiaj:
Wczoraj kontrola została zakończona wręczeniem protokołu z kontroli. Janusz Palikot ma 7 dni na zapoznanie się z wynikami i złożenie zastrzeżeń.
Palikot zarzuca CBA przekroczenie uprawnień.
Biuro zwróciło się po informacje do ponad siedmiuset firm, ale nie poinformowało ich, że mogą odmówić złożenia wyjaśnień. Doszło do naruszenia tajemnicy handlowej. CBA wykroczyło poza swoje uprawnienia - relacjonuje.
Dziś w swoim blogu Palikot zamieścił oświadczenie:
W dniu wczorajszym odebrałem protokół z kontroli CBA w sprawie mojego oświadczenia majątkowego, który to nie jest końcowym protokołem w tej sprawie. Protokół składa się z kilkudziesięciu stron. Materiał przekazałem prawnikom do analizy, gdyż jest zbyt obszerny. Sama lista firm liczy ponad 700 jednostek. Cała ta kontrola sprawia wrażenie szukania dziury w całym i wydaje się, że ma ona dostarczyć argumentów do innych celów niż rzetelnie sprawdzenie mojego majątku. Całość działań CBA sprawia wrażenie niezgodnych z prawem.