Blog literacki ma wystartować w czwartek i polegać na tym, że posłowie będą polecać miesięcznie co najmniej sześć książek wartych uwagi.

Joanna Mucha w rozmowie z TOK FM powiedziała:

Pomysł wziął się z rozmów, które prowadzimy o książkach i pomyśleliśmy, że warto tymi rozmowami się podzielić. Blog będzie się nazywał kozloteka, jak miejsce, w którym się spotykamy. To jest mieszkanie posłanki Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz, i będzie to blog z podtytułem „Co oni czytają?”. Będziemy opisywać książki, które czytamy.

Posłanka PO podkreśla, że mimo kampanii będzie miała czas na blogowanie:

Nie ma możliwości, żeby nie czytać. Uważam czytanie za, brzydko to może będzie nazwane, ale za element higieny intelektualnej. Po prostu trzeba czytać. Ja czytam z reguły wieczorem, po przyjściu do domu, padająca z nóg. Ale w tygodniu też staram się znaleźć taki dzień, żeby mieć kilka godzin i móc spokojnie poczytać.

Mucha zapytana, czy start bloga w czasie kampanii ma znaczenie, odpowiedziała:

Nie było to związane z kampanią wyborczą. Planowaliśmy start bloga od dwóch miesięcy. A startujemy teraz, bo jest to tak samo dobry czas jak każdy inny.

Oczywiście, że czas tak samo dobry. Ale chyba i trochę lepszy? Kampania wyborcza wymaga dużo pracy - Platforma zachęca do czytania. Mamy nadzieję, że nie chodzi tu wyłącznie o książkę Donalda Tuska lub partyjny "POgłos". Czy pozostałe partie będą mobilizować wyborców do innych rozrywek? Poczekamy, zobaczymy.