Paweł Wojtunik, szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego powiedział:
Dotychczas w Polsce nie było dobrej możliwości dyskusji dla środowisk zajmujących się tematami antykorupcyjnymi. Stworzyliśmy więc „Przegląd Antykorupcyjny”, do którego może pisać praktycznie każdy, kto ma wiedzę i coś wartościowego do przekazania.
Wojtunik zaznaczył, że nie będzie pisał do „Przeglądu Antykorupcyjnego”.
Drugi numer ma być poświęcony dobrym praktykom w biznesie. Sam nie zamierzam publikować na łamach pisma. Chcemy, aby było to poważne pismo naukowe, a nie biuletyn szefa CBA.
W „Rzeczpospolitej” czytamy:
Pierwszy numer „Przeglądu Antykorupcyjnego” ukazał się tej jesieni w nakładzie 500 egzemplarzy. Wśród autorów znalazł się m.in. Jacek Kapica, wiceminister finansów, który opisał sposób przeciwdziałania korupcji w Służbie Celnej. Julia Pitera zaś, minister w Kancelarii Premiera ds. walki z korupcją, opisała problem łapownictwa w instytucjach państwowych, a Alina Hussein, doradca prezesa Najwyższej Izby Kontroli, wskazała na elementy korupcjogenne wśród urzędników.
Minister Julia Pitera już od kilku lat pisze ustawę antykorupcyjną, a końca nadal nie widać. Za to kariera w prasie branżowej rozwija się w jej przypadku bardzo ładnie.