Leszek Goławski z katowickiej prokuratury powiedział:

Gromosław Cz. usłyszał zarzuty korupcji i  prania brudnych pieniędzy w  związku z prywatyzacją STOEN.

W „Rzeczpospolitej” czytamy:

Prywatyzacja STOEN od początku budziła wątpliwości. Powód? Kwestionowano zasadność pozbywania się przez państwo tak ważnego dla bezpieczeństwa energetycznego kraju przedsiębiorstwa. Resort skarbu umowę z niemieckim koncernem RWE wartości ok. 1,5 mld zł podpisał w październiku 2002 r. Dwa lata później nieprawidłowości przy transakcji wykryła Najwyższa Izba Kontroli.

Za tę transakcję jako minister skarbu odpowiadał Wiesław Kaczmarek, który powiedział „Rz”:

Nie obawiam się śledztwa. Znam generała, ale nie przypominam sobie, aby miał jakikolwiek udział w tej sprawie.

„Rzeczpospolita” ujawnia:

Brudne pieniądze miały trafiać na zagraniczne konta podejrzanych w bankach w Liechtensteinie, Szwajcarii i na Cyprze. Przerzucanie środków na kolejne rachunki miało zgubić drogę ich przepływu. – Współpracowaliśmy z organami ścigania wielu krajów. W ramach pomocy prawnej uzyskaliśmy obszerną dokumentację finansowo-bankową, która jest mocnym dowodem potwierdzającym proceder prania brudnych pieniędzy – mówi „Rz" jeden ze śledczych.

To nie jedyny problem Gromosława Cz., bo Prokuratura Okręgowa w Warszawie bada też, czy jako szef UOP przyjął 2 milony złotych łapówki - a sprawa toczy się od 2009 roku. Monika Lewandowska, rzeczniczka prokuratury powiedziała:

Takie śledztwo jest prowadzone, ale dotąd nikomu nie postawiono zarzutów. Dopiero kilka dni temu śledczy otrzymali tłumaczenie materiałów uzyskanych od Szwajcarów w ramach pomocy prawnej.

Generała Cz. zatrzymano tylko w związku z prywatyzacją STOEN-u, w drugim śledztwie nikomu na razie nie przedstawiono zarzutów.