Reklama

Leszek Miller o Zbigniewie Ziobrze: Mniej niż zero

Szef klubu SLD podtrzymuje swoją opinię sprzed lat o ówczesnym członku komisji Rywina. Mówi też, że nie chciałby znów być premierem, bo to zbyt męczące
Leszek Miller o Zbigniewie Ziobrze: Mniej niż zero

Foto: W Sieci Opinii

Kiedyś nazwałem Ziobrę zerem, dziś wydaje mi się, że i tak wyraźnie przeszacowałem jego umiejętności.

Z kolei Donald Tusk, w porównaniu do tego, kim był przed laty, bardzo się rozwinął. To dziś pełnokrwisty polityk.

Według byłego premiera na czas kryzysu najlepszym szefem finansów byłby Grzegorz Kołodko. Miller podkreśla:

To człowiek o ogromnej wiedzy. W nowoczesny sposób patrzy na gospodarkę i finanse publiczne.

Miller mówi, że nie chciałby być znów szefem rady ministrów:

Reklama
Reklama

Pracuje się od rana do nocy. Rzadko zdarzają się radosne momenty, a najczęściej dzień wygląda tak, że cały czas otrzymuje się wszystkie najgorsze wiadomości.

 

Publicystyka
Od wielkiej przyjaźni do wizji zagłady. Zapomniana historia relacji Izraela i Iranu
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Czerwone granice międzynarodowej polityki
Publicystyka
Konrad Szymański: Nad SAFE unosi się długi cień Zbigniewa Ziobry
Publicystyka
Estera Flieger: Dorastanie Europy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama