Łukasz Warzecha odsyła do tego filmu:
Mhm –jeśli istotnie analogia jest słuszna, to na Nowy Rok będziemy mieli… polski październik. Kolejny. A "Starucha" niczym tow. Wiesława, niedługo wypuszczą.
UP-DATE. Warzecha dla Fronda.pl:
Mój ulubiony fragment przemówienia był wtedy jak premier niczym Towarzysz Wiesław stanął na trybunie i powiedział, że wszyscy, którzy się uchylają będą ścigani przez organy państwa.
Podsumowując expose, jest to stek obietnic z których 80 proc. nie ma możliwości na spełnienie. Bardzo desperacki rzut na taśmę. Nastąpi sondażowe odbicie Platformy, na 3-4 punkty przewagi, ale będzie to mocno ograniczone w czasie. Kolejne miesiące pokażą jednak, że ten efekt expose okazał się bardzo słaby