Reklama

Czesław Bielecki: Jaruzelski i Kiszczak powinni być osądzeni i osadzeni

Działacz opozycji w PRL Czesław Bielecki wspominał na antenie TVN24 wprowadzenie stanu wojennego

Publikacja: 13.12.2012 08:31

Czesław Bielecki

Czesław Bielecki

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

Bielecki mówił o swoich wspomnieniach ze stanu wojennego:

Ukryłem się u znajomych, gdyż kierowałem się zasadą, aby nie czekać na milicję w domu. Nigdzie nie chwaliłem się swoją działalnością opozycją. Byłem w komisji kultury regionu Mazowsze, byłem więc szeregowym społecznikiem, a nieoficjalnie ostro konspirowałem.

Pytany o generała Jaruzelskiego powiedział:

Nie czuję w stosunku do niego agresji, bo to uczucie nie jest mi dane. Mam natomiast uczucie zasadniczej krytyki wtedy i dziś. Był moim przeciwnikiem politycznym, przeciwnikiem politycznym "Solidarności", a pod koniec poszedł na kompromis, kiedy musiał (przy Okrągłym Stole - red.).

Bielecki mówił o Jaruzelskim i Kiszczaku określając ich ludźmi bez honoru:

Reklama
Reklama

Powinni zostać osądzeni i osadzeni. To są ludzie, którzy zasadniczo inaczej niż ja rozumieli niepodległość. Wiek Jaruzelskiego nie powinien być przeszkodą w osądzeniu go. Czym innym jest wybaczenie komuś, kto uznał swoją winę, a czym innym jest wybaczenie komuś, kto sądzi, że dlatego, iż wprowadził stan wojenny, możliwy był Okrągły Stół.

Publicystyka
Estera Flieger: Emmanuel Macron w trybie kocura
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Edukacja zdrowotna bez seksu i bez sensu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama