Policjanci próbują ustalić jakie były motywy nastolatki.
Ukradziona przez 17-latkę maszyna to niewielki samolot Beechcraft King Air, model 200.
Do kradzieży maszyny doszło w środę rano. 17-latka wkrótce po tym, jak usiadła za sterami maszyny, rozbiła ją o ogrodzenie lotniska.
Policja z Fresno aresztowała dziewczynę, która po wjechaniu w ogrodzenie pozostała za sterami maszyny.
Samolot w żadnym momencie nie oderwał się od ziemi. W wyniku zderzenia z ogrodzeniem doznał uszkodzeń.
Motywy działania nastolatki nie są znane. Jak podaje CNN nie ma jednak podstaw, by uważać, by 17-latka chciała dokonać aktu terroru z użyciem samolotu.
Dziewczyna miała wyglądać na zdezorientowaną i nie współpracowała z policjantami, którzy dokonali jej aresztowania - podają władze lotniska.
Samolot skradziony przez nastolatkę należał do osoby prywatnej. Władze lotniska zapewniają, że żaden samolot pasażerski należący do linii lotniczych nie był ani przez chwilę zagrożony.