Podejrzany przebywa w izbie zatrzymań, wkrótce zostanie przewieziony do prokuratury i usłyszy zarzuty.

19-latka, która uciekła z Ukrainy przed wojna, przyjęła pomoc od mężczyzny, który zaoferował jej schronienie.

Gdy przybyła pod wskazany adres, została zgwałcona.

Policja zatrzymała podejrzanego już 1,5godziny od otrzymania zgłoszenia. Jeśli mężczyźnie udowodniona zostanie wina, grozi mu do 12 lat więzienia.

Policja za pośrednictwem prokuratury będzie wnioskować o jego tymczasowe aresztowanie.

- Tym bardziej na szczególne potępienie zasługuje fakt, że kobieta ta była w trudnej sytuacji życiowej – uciekła z objętej wojną Ukrainy, nie znała języka polskiego, nie znała miasta i nigdy nie była w Polsce. Nie ma przyzwolenia na takiego typu zachowania - informuje dolnośląska policja.