Do 4,76 mld zł, czyli o niecały 1 proc., zwiększy się w tym roku wartość rynku detalicznego kawy rozpuszczalnej i świeżej, czyli mielonej i ziarnach – prognozuje firma badawcza Euromonitor International. Wzrost nie będzie duży, bo tradycyjnym kawom zalewanym wrzątkiem w dalszym ciągu udziały odbierać będą espresso, cappuccino czy latte serwowane w kawiarniach.
Przedstawiciele kawiarni sieciowych szacują, że w 2015 r. mogliśmy wydać w ich lokalach łącznie nawet 550 mln zł. W tym roku kwota ta może zbliżyć się do 590 mln zł, a w 2017 r. po raz pierwszy w historii polskiego rynku przekroczy 600 mln zł.
Adam Mularuk, prezydent marki Starbucks w firmie AmRest, zwraca uwagę, że rozwój rynku kawiarni to naturalna konsekwencja wzrostu zamożności oraz dojrzałości społeczeństwa. Wartość rynku pnie się w górę nie tylko ze względu na większe kwoty przeznaczane na kawę w lokalach oraz coraz częściej na serwowane tam jedzenia, ale też na rosnącą liczbę placówek.
– Rozwijamy się zarówno w dużych aglomeracjach, jak i w mniejszych ośrodkach – mówi Andrzej Jackiewicz, dyrektor zarządzający Costa Coffee Polska. – Sukcesywnie wprowadzamy markę do miast, gdzie mieszka od 100 tys. do 300 tys. osób – dodaje.
Ostatnio Costa – która ma dziś 118 lokali w Polsce – pojawiła się w Białymstoku. Do końca pierwszego półrocza otwartych zostanie jeszcze cztery, pięć lokali pod tą marką, a w całym 2016 r. ruszy ich blisko 20.