Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Marek Moczulski: Bakalland myśli o fabryce w Egipcie

Myślimy o wybudowaniu fabryki w Egipcie, o ile wolumen produktów sprzedawanych tam będzie uzasadniał taką inwestycję – mówi Marek Moczulski, prezes Bakallandu, gość programu Pawła Rożyńskiego.

Aktualizacja: 23.11.2017 12:57 Publikacja: 23.11.2017 12:47

#RZECZoBIZNESIE: Marek Moczulski: Bakalland myśli o fabryce w Egipcie

Foto: tv.rp.pl

Okres sprzedaży świątecznej, który można liczyć od połowy października odpowiada za 30-40 proc. przychodów Bakallandu. - Sezonowość ciągle jest, ale nie jest aż tak bardzo istotna - ocenił Moczulski.

Wyjaśnił, że mamy do czynienia na świecie z megatrendami, które nie są chwilową modą, tylko czymś trwałym. Zmienia to oblicze konsumpcji. Mniej konsumujemy w domu, a wiele na zewnątrz. Chcemy być też coraz bardziej fit i zdrowo się odżywiać. - Dostarczamy klientom odpowiedź na te trendy. Polska nie jest izolowaną wyspą, tylko te wszystkie trendy doszły i tutaj. Dzięki temu bakalie w ostatnich latach rozwijają się w tempie dwucyfrowym i już prawie osiągnęły 1 mld zł obrotów – tłumaczył.

Rynek kilka lat temu rósł kilkanaście proc. 5-6 lat temu nawet kilkadziesiąt. - Za wzrostem wartości sprzedaży idzie też wzrost wolumenu, a ceny bakalii istotnie wzrosły w ostatnich latach – podkreślił gość.

Przypomniał, że w ostatnich kilkunastu latach doszły do konsumpcji kraje, które nie były brane w ogóle pod uwagę. Np. notowane są wzrosty rzędu 20-30 proc. rocznie spożycia migdała w Indiach.

Reklama
Reklama

Moczulski zdradził, że surowce sprowadzane są z całego świata.

- Mamy produkty w zależności od geografii. Są kraje odpowiedzialne za nawet 80 proc. danego surowca. Np. Kalifornia w USA jest odpowiedzialna za 80 proc. zbiorów światowych migdałów, Turcja za prawie 80 proc. moreli, orzech nerkowca to głównie Indie i Wietnam (surowiec ściągają z Afryki i przerabiają) – wyliczał.

Bakalland przekroczy w tym roku 500 mln zł obrotu. - Mamy pozytywny wynik finansowy EBITDA i to mimo tego, że zainwestowaliśmy ogromne sumy w ostatnich latach w promocję naszych produktów - zaznaczył Moczulski.

- Zakończyliśmy pierwszy cykl inwestycyjny, który polegał na istotnym zmodernizowaniu i rozbudowie istniejących fabryk. Fabryka w Janowie Podlaskim jest teraz najnowocześniejszą w Polsce, i pewnie jedną z najnowocześniejszych w Europie. Zainwestowaliśmy ponad 30 mln zł w nowe linie pakujące, automatyzację produkcji, rozbudowę magazynów. Jesteśmy teraz w stanie dostarczyć na rynek ponad 200 mln opakowań produktów – dodał.
Zdradził, że Bakalland myśli teraz o krajach, gdzie rozwija się bardzo dobrze eksport.

- Są chłonne kraje jak Egipt. Myślimy o wybudowaniu fabryki tam, o ile wolumen produktów sprzedawanych będzie uzasadniał taką inwestycję - zdradził Moczulski.

Zaznaczył, że są pierwsze jaskółki, które mogą skłonić do cecyzji. - Zaczęliśmy eksportować tam niecałe 2 lata temu, ale wolumen istotnie rośnie, do stopnia, że bardzo poważnie się nad tym zastanawiamy – mówił.

Reklama
Reklama

- Szukamy lokalnego partnera, który jest jednym z dystrybutorów. Badamy stabilność otoczenia, żeby mieć absolutną pewność. W przyszłym roku będziemy poważnie rozważać czy eksportować, czy zainwestować w fabrykę. Taka fabryka mogłaby powstać już w 2019 r. Nie mówimy o potężnej fabryce, tylko modułowej produkcji do której można dokładać następne etapy – dodał.

Moczulski przyznał, że w tej chwili eksport nie jest istotną częścią sprzedaży. W szczytowych miesiącach sięga 15 proc., rocznie 12 proc.

- Krajów w których osiągnęliśmy sukces jest kilka. Flagowym jest Republika Południowej Afryki. Sprzedajemy tam batony. W jakimkolwiek sklepie, na bardzo eksponowanym miejscu, przy kasie, są nasze batony – pochwalił się gość.

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama