Reklama

Rejestr medyczny miał wykrywać podwójne finansowanie i oszukiwanie pacjentów

NFZ nie przygotował rejestru medycznego, który pozwoliłby wykrywać podwójnie opłacone usługi. Czyli raz przez pacjenta, a drugi raz przez Fundusz.
Rejestr medyczny miał wykrywać podwójne finansowanie i oszukiwanie pacjentów

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik Sławomir Mielnik

Do końca pierwszego półrocza 2014 r. NFZ miał przygotować system zwany Rejestrem Usług Medycznych. Do tego zobowiązywała go ustawa o systemie informacji w ochronie zdrowia.

Urzędnicy tego nie zrobili. NFZ nadal więc nie dysponuje skutecznym narzędziem do wykrywania nadużyć w służbie zdrowia. Bo Rejestr Usług Medycznych miał służyć urzędnikom do uniemożliwiania lekarzom przedstawiania do rozliczenia z NFZ świadczeń, za które pobrali wcześniej opłaty od pacjentów. By nie dostawali za tę samą usługę, najczęściej refundowaną, podwójnych pieniędzy.

Raport NIK

Takie zaniedbania w jednym z ostatnich raportów wytknęła NFZ Najwyższa Izba Kontroli. Jej zdaniem dzięki rejestrowi można byłoby skutecznie wykrywać oszustwa w ochronie zdrowia, bo lekarze autoryzowaliby usługi elektronicznym podpisem.

Podobnego zdania jest była szefowa Funduszu Agnieszka Pachciarz:

– Rejestr poprawiłby na pewno dostęp do informacji o udzielonych usługach i wyeliminował nieprawidłowości. Prace nad nim trwały latami.Nie wszystkim jednak na nim zależało lub były inne priorytety. Kompetencje do przygotowania tego rejestru należą do Centrum Systemów Informacyjnych w Ochronie Zdrowia – ministerialnej agendy.

Reklama
Reklama

Kolejny krok

Nieco inny pogląd na rejestr mają sami przedstawiciele resortu zdrowia.

– Taki rejestr działa od początku działania NFZ, a ten od dawna zbiera dane o wykonanych przez placówki medyczne usługach – odpowiada na interpelację poselską Sławomir Neumann, wiceminister zdrowia. Podkreśla, że rejestr nie ma jednak na razie funkcji pozwalającej lekarzowi autoryzować wykonane świadczenie.

Wiceminister zaznacza też, że tę funkcję rejestru będzie można uruchomić, kiedy NFZ zacznie wydawać pacjentom karty ubezpieczenia zdrowotnego. Za ich pomocą ubezpieczony będzie mógł potwierdzić, że był w lecznicy i rzeczywiście skorzystał z pomocy. Resort zdrowia zakłada, że może to nastąpić pod koniec 2015 r. Eksperci są jednak sceptyczni.

Na razie oszustwa w służbie zdrowia może wykryć tylko sam pacjent, skarżąc się do NFZ. Jedyną podstawę daje mu indywidualne konto w Zintegrowanym Informatorze Pacjenta. W tym działającym od półtora roku systemie chorzy mają wgląd do listy usług medycznych, z jakich skorzystali od 2008 r., wraz z ich kosztami.

Już tylko na tej podstawie pacjenci zgłosili do NFZ 3,7 tys. nieprawidłowości, które wykryli na swoich kontach. W wielu przypadkach podkreślali, że sami zapłacili za świadczenie zgłoszone do NFZ. Tak było np. w stomatologii.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama