Reklama

Komisja Sprawiedliwości negatywnie o projekcie budżetu Rzecznika Praw Obywatelskich na 2018 rok

Sejmowa Komisja Sprawiedliwości negatywnie zaopiniowała projekt budżetu Rzecznika Praw Obywatelskich na rok 2018 rok.
Adam Bodnar

Adam Bodnar

Foto: PAP/Leszek Szymański

mat

RPO Adam Bodnar wniósł o budżet wyższy niż przed rokiem o 5 mln więcej niż tegoroczny. Rzecznik chciałby uzupełnić braki w zespołach skargowych, otworzyć Biuro Terenowe w Białymstoku, zwiększyć obsadę zespołu, który zapobiega torturom i okrutnemu traktowaniu w miejscach pozbawienia wolności, szpitalach psychiatrycznych i domach opieki. RPO zobowiązany jest też do realizacji nakazów inspekcji pracy w sprawie budynku skarbu państwa, w którym mieści się jego biuro – budynek ten wymaga pilnego remontu.

Projekt budżetu skrytykowała posłanka Krystyna Pawłowicz: RPO nie wykonuje swoich konstytucyjnych zadań i jest rzecznikiem środowisk „patologicznych obyczajowo, zdrowotnie i seksualnie", ogranicza prawa obywatelskich takich jak drukarz z Łodzi, lubi „rozbudowywać zastępców o osoby, które bronią tych osób z problemami seksualnymi, może minister zdrowia powinien się nimi zajmować". Poza tym zajmuje się działalnością antyrządową, krytykuje rząd za granicą i „bojkotuje reformy". - „Nie ma powodu wspierać takiej turystyki antyrządowej, byłoby to demoralizujące. Chce Pan też na wschodzie Polski zbudować kolejną antyrządową placówkę. Na to zgodny nie ma, a sprawę remontu budynku jakoś załatwimy" – powiedziała posłanka Pawłowicz.

- Należałoby się przyjrzeć i nie tylko nie dawać podwyżki, ale zaproponować oszczędności. Niech pan szuka oszczędności – podsumowała posłanka Pawłowicz.

Posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz (N) przypomniała, że RPO jest jedną z nielicznych instytucji niezależnych od rządzących i ma znaczenie dla ochrony praw i wolności obywatelskich. Poseł Waldemar Buda (PiS) przypomniała jej jednak, że jest urlopowaną pracownicą BRPO, więc broniąc budżetu RPO zapewne ma nadzieję na podwyżkę po powrocie do pracy.

- Cóż to byłby za rzecznik, który broniłby rządu, a nie obywateli? – pytał poseł Marcin Święcicki (PO) . – Rzecznik ma bronić obywateli przed państwem, ma też bronić mniejszości – większość ma inne narzędzia, by bronić swych interesów.

Reklama
Reklama

Ireneusz Zyska (WiS) atakował RPO za brak reakcji w sprawie reprywatyzacji („nie stawał wystarczająco w obronie w obronie tych osób, a znalazł czas na krytykowanie Komisji Weryfikacyjnej), pozwolił sobie tez na uwagę, że rzekomo naród polskich odpowiada za Holokaust, co – mimo przeprosin – go dyskwalifikuje jako RPO.

Jak czytamy na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich, posłowie pozytywnie zaopiniowali budżet Sądu Najwyższego (wskazali, że być może po zmianach w ustawie o Sądzie Najwyższym budżet ten trzeba będzie jeszcze zwiększyć), podobnie postąpili w sprawie Trybunału Konstytucyjnego (który ma uzasadnioną potrzebę zakupu nowego samochodu oraz utrzymania płac sędziowskich na poziomie ok 25 tys. zł dla sędziów oraz 7500 zł dla pracowników).

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama