Członkowie Izby Gmin prowadzili debatę w sprawie polityki podatkowej, gdy woda zaczęła pojawiać się na galerii zajmowanej przez dziennikarzy.

Wicespiker Lindsay Hoyle podjął decyzję o zawieszeniu trwającej sesji. Poseł Justin Madders powiedział, że dzisiejsza sytuacja może być symbolem tego, jak wiele osób postrzega parlament jako "zepsuty".

Czytaj także: PE zdecydował: Bez wiz dla Brytyjczyków po brexicie

Posiedzenie w Izbie Gmin zostało zakończone dwie godziny przed czasem. W tym czasie nadal trwało posiedzenie w Izbie Lordów, która zasiada w oddzielnej części budynku.

Pałac Westminster, którego część pochodzi z 1097 roku, od dziesięcioleci popadał w ruinę, wymagając częstych napraw i modernizacji. Duża część kruszącej się elewacji jest pokryta rusztowaniami.

Opracowywane są plany wielomiliardowego programu renowacji, który może wymagać tymczasowego przeniesienia parlamentu do oddzielnego budynku, ale proces ten został opóźniony, a wielu parlamentarzystów się temu sprzeciwia.