Włodzimierz Czarzasty, jeden z liderów Lewicy miał powiedzieć Gabrieli Morawskiej-Staneckiej, że jeżeli nie przestanie „łazić po mediach", to on „ją odstrzeli".

Tak zareagował po krytyce wicemarszałek Senatu na porozumienie partii z Prawem i Sprawiedliwością. Pani senator zgłosiła sprawę do prezydium klubu i napisała pismo do przewodniczącego.

Głos w tej sprawie zajął teraz Marek Belka, były premier, a obecnie europoseł. W czasie rozmowy w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski stwierdził, że w takiej sytuacji Włodzimierz Czarzasty ma tylko jedno wyjście.

– Mam nadzieję, że to zostanie jakoś uregulowane, dogadane i pan Włodzimierz Czarzasty, który jest doświadczonym politykiem, wie, że takie wypowiedzi się zdarzają, ale trzeba je uspokajać i przeprosić. Trzeba po prostu przeprosić – powiedział Marek Belka.

Przyznał też, że w ostatnim czasie posłom Lewicy „zdarzają się niezręczne wypowiedzi".

W sprawie konfliktu na linii Włodzimierz Czarzasty – Gabriela Morawska-Stanecka zabrała Lewica. Ugrupowanie wydało oświadczenie w tej sprawie.

„Lewica nie akceptuje żadnych form przemocy. Zarówno werbalnej, jak i niewerbalnej. Są to zachowania sprzeczne z wartościami Lewicy. Dotyczy to również Członkiń i Członków naszego koalicyjnego klubu parlamentarnego" – napisano w nim.

Podkreślono też, że „wszelkie sygnały dotyczące stosowania jakiejkolwiek przemocy czy dyskryminacji traktujemy poważnie i analizujemy z najwyższą starannością".

"Standardy, których wymagamy od innych, są także naszymi standardami" – napisało ugrupowanie.

Zapowiedziało też spotkanie marszałkini Gabrieli Morawskiej-Staneckiej i marszałka Włodzimierza Czarzastego. W najbliższym czasie ma je zorganizować przedstawiciel prezydium klubu parlamentarnego.