Reklama

Marine Le Pen popełniła przestępstwo. Mimo to wystartuje w wyborach prezydenckich

Francuzi poprą w walce o najwyższy urząd w państwie osobę, która zdaniem sądu pierwszej i drugiej instancji zdefraudowała miliony euro środków publicznych? Liderka Zjednoczenia Narodowego uznała, że tak.
Marine Le Pen jeszcze nigdy nie była tak blisko zdobycia najwyższego urzędu w państwie.

Marine Le Pen jeszcze nigdy nie była tak blisko zdobycia najwyższego urzędu w państwie.

Foto: EPA/Christian Hartmann / POOL

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego sądowy wyrok może uniemożliwić Marine Le Pen start w wyborach prezydenckich w 2027 roku.
  • Kim jest Jordan Bardella i czym jego wizja polityki różni się od programu jego mentorki.
  • Jakie zmiany w podejściu do biznesu i polityki zagranicznej mogą zerwać „kordon sanitarny” wokół Zjednoczenia Narodowego.
  • Jakie są największe atuty, a jakie słabości potencjalnego następcy Le Pen w walce o Pałac Elizejski.
Pozostało jeszcze 95% artykułu

We wtorek o 13:50 sąd wyższej instancji w Paryżu wydał salomonowy wyrok. Z jednej strony, inaczej, niż sędziowie niższej instancji, dał możliwość Marine Le Pen udziału w walce o Pałac Elizejski. Ale z drugiej nałożył na nią na czas kampanii wyborczej nadzór elektroniczny: namacalny dowód jej przestępstwa. 

– Czy ktoś wyobrażałby sobie generała De Gaulle'a z bransoletą elektroniczną – pytał dziennikarz „Le Parisien” Benoit Daragan sygnalizując, jak nisko upadła francuska polityka. 

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama