„Sprzedawcy detaliczni paliw muszą NATYCHMIAST obniżyć swoje ceny! Są zbyt wysokie, biorąc pod uwagę, że ropa kosztuje teraz 68 dolarów za baryłkę i (cena) spada. Sprzedawcy detaliczni muszą szybko zareagować na tę sytuację i zrobić to, co słuszne – OBNIŻCIE CENY DLA NASZYCH WSPANIAŁYCH AMERYKAŃSKICH OBYWATELI!” – napisał Trump w serwisie Truth Social.
Donald Trump pisze, ile ma w USA kosztować benzyna
Trump wezwał, by stacje sprzedawały paliwo po ok. 2,50 dolara za galon (3,79 l). Tymczasem z danych Amerykańskiego Stowarzyszenia Samochodowego (AAA) wynika, że 29 czerwca średnia cena 1 galonu zwykłej benzyny wynosiła w USA 3,86 dol. Ceny różnią się w zależności od stanu, najwyższe są na Zachodnim Wybrzeżu USA. Z danych AAA wynika jednocześnie, że drugi tydzień z rzędu średnia krajowa cena benzyny utrzymuje się na poziomie poniżej 4 dolarów za 1 galon.
Czytaj więcej
Po zniesieniu sankcji naftowych i petrochemicznych w ramach porozumienia z USA uwolnionych i zwróconych Teheranowi zostanie 6 z 12 mld dolarów irań...
Prezydent zaapelował też do władz Kalifornii, by „przestały nakładać tak wysokie podatki na paliwo”.
„Wkrótce podatek będzie wyższy niż (kosztuje) sam produkt, a Stany Zjednoczone tego nie zaakceptują, podobnie jak mieszkańcy Kalifornii, którzy są wykorzystywani przez te absurdalne podatki i przez własny rząd” – napisał Trump w odniesieniu do stanu, w którym rządzi opozycyjna wobec niego Partia Demokratyczna.
Przed wojną USA z Iranem benzyna w Stanach Zjednoczonych była tańsza
Przed rozpoczęciem przez USA i Izrael wojny z Iranem 28 lutego, za benzynę płacono w Stanach Zjednoczonych średnio mniej niż 3 dolary za 1 galon. Cena benzyny zaczęła rosnąć, po tym jak Iran, w odwecie za atak USA i Izraela, zablokował cieśninę Ormuz – kluczowy dla eksportu ropy naftowej z Bliskiego Wschodu szlak wodny. Na mocy wstępnego porozumienia USA z Iranem z 17 czerwca cieśnina Ormuz ma zostać odblokowana, ale w ostatnim czasie doszło na jej wodach do ostrzelania jednego ze statków, o co Stany Zjednoczone oskarżyły Iran i przeprowadziły uderzenia odwetowe na cele w tym kraju. Iran podkreśla, że bezpieczeństwo jest w stanie zapewnić tylko tym statkom, które korzystają z wyznaczonych przez instytucję powołaną do zarządzania ruchem w cieśninie Ormuz tras.
Wysoka cena benzyny jest problemem dla Donalda Trumpa i Partii Republikańskiej przed wyborami połówkowymi (ang. midterms), które odbędą się w USA jesienią. Stawką tych wyborów jest utrzymanie przez polityczne zaplecze prezydenta USA większości w obu izbach Kongresu.
USA mają nowego sekretarza pracy
29 czerwca Trump poinformował też, że nominuje na sekretarza pracy Keitha Sonderlinga, który od kwietnia jest p.o. szefa Departamentu Pracy. Nominację musi jeszcze zatwierdzić Senat.
Sonderling zastąpił w kwietniu Lori Chavez-DeRemer, która odeszła na tle doniesień o nadużyciach w ministerstwie. Wcześniej nominat Trumpa był zastępcą Chavez-DeRemer, pracował też w tym Departamencie w pierwszej kadencji prezydenta USA. Był również członkiem Komisji ds. Równych Szans Zatrudnienia zarówno w pierwszej administracji Trumpa, jak i w administracji Joe Bidena.
Trump napisał w swoim serwisie społecznościowym Truth Social, że Sonderling „przez całą karierę udowadniał swoje zaangażowanie w osiąganie znakomitych wyników dla ciężko pracujących ludzi naszego kraju i wiem, że w swojej nowej roli wykona znakomitą pracę”.
Z kolei Sonderling podkreślił na platformie X, że praca w administracji Trumpa to „największy zaszczyt” w jego życiu. „Jeśli moja kandydatura zostanie zatwierdzona przez Senat, będę kontynuował tę służbę jako sekretarz pracy oraz realizował program prezydenta w imieniu amerykańskich pracowników, rodzin, związków zawodowych i pracodawców” – dodał.
Przedstawiciele środowiska biznesowego twierdzą, że Sonderling już wcześniej kierował decyzjami dotyczącymi polityki i obsady stanowisk w resorcie, a była minister głównie podróżowała – poinformował „Washington Post”. Niektórzy liderzy biznesu nie spodziewali się, że zostanie nominowany na sekretarza pracy, ponieważ brakuje mu rozpoznawalności, którą mają inni członkowie gabinetu.