Wiceminister o liście biskupa do Kamińskiego i Wąsika: Może to spłata zobowiązań?

Nie znam do końca materiału, który ma CBA czy prokuratura. Jest bardzo ważne, aby to jak najszybciej ujrzało światło dziennie - mówił w rozmowie z RMF FM wiceminister aktywów państwowych, Robert Kropiwnicki, komentując środowe zatrzymanie przez CBA byłego wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka.

Publikacja: 18.01.2024 07:28

Abp Stanisław Gądecki

Abp Stanisław Gądecki

Foto: PAP/Paweł Jaskółka

Wawrzyk jest podejrzany o to, że przekroczył uprawnienia, nadzorując Departament Konsularny, naruszając obowiązujące procedury związane z „rejestracją i obiegiem dokumentów”. Wawrzyk miał też podejmować „nieuzasadnione interwencje dotyczące przyspieszenia procedur wizowych”. Za czyny, które są mu zarzucane, Wawrzykowi grozi do 10 lat więzienia.

Czy Piotr Wawrzyk może trafić do więzienia?

Piotr Wawrzyk był głównym bohaterem tzw. afery wizowej. Istotą afery było przyspieszanie procedur wydawania wiz pozwalających swobodnie poruszać się po strefie Schengen obcokrajowcom pod wpływem interwencji m.in. Wawrzyka.

Czytaj więcej

Koniec śledztwa w sprawie próby samobójczej wiceministra Piotra Wawrzyka

Kropiwnicki był pytany czy Wawrzyk będzie kolejnym — po Mariuszu Kamińskim i Maciejem Wąsikiem — politykiem PiS, który trafi do więzienia?

- To zależy od prokuratury, kiedy skieruje akt oskarżenia i kiedy sąd wyda wyrok — odpowiedział wiceminister.

O zatrzymaniu Wawrzyka mówił, że "było tylko po to, by postawić mu zarzuty". - Najważniejsze że ma już zarzuty, ale kluczem powinno być jak najszybsze skierowanie oskarżenia i wydanie wyroku przez sąd - powtórzył.

Dopytywany czy Wawrzyk może trafić do więzienia, Kropiwnicki odparł, że „nie zna do końca materiału, który ma CBA czy prokuratura”.

Kropiwnickiego spytano o opinię posła KO, Romana Giertycha, który twierdzi, że zatrzymanie Wawrzyka (wyszedł już na wolność za poręczeniem w wysokości 100 tys. zł) może być próbą obstrukcji działań komisji śledczej ws. afery wizowej, ponieważ teraz Wawrzyk, jako osoba podejrzana, może odmówić składania zeznań przed komisją.

- Jest to prowadzenie równoległej sprawy. Te zarzuty można było mu postawić już kilka miesięcy temu i prokuratura nie spieszyła się specjalnie w tej sprawie. Dopiero gdy komisja śledcza ruszyła nagle mamy przyspieszenie — przyznał wiceminister aktywów państwowych.

Czy nie będzie to zatem wybicie zębów komisji?

- Nie, komisja ma szersze spektrum. Komisja sobie poradzi, będzie przesłuchiwała też inne osoby zatrudnione w ministerstwie. Na pewno nie robił tego sam Wawrzyk. Musiał o tym wiedzieć premier, musiał wiedzieć minister. To nie była samodzielna decyzja pana Wawrzyka — zapewnił Kropiwnicki.

Wiceminister Robert Kropiwnicki: Jest jedna osoba, która może wyciągnąć z więzienia Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika

Wiceministra spytano następnie o deklarację arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, który jest gotów podjąć się mediacji w sprawie siedzących w więzieniu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Arcybiskup napisał list do obu skazanych prawomocnym wyrokiem sądu polityków PiS.

- To jakaś przedziwna rola księdza biskupa, który się nagle obudził. Jest wielu osadzonych i w ich sprawie się ksiądz biskup nie odzywa. A tu nagle w sprawie tych osadzonych jakaś próba interwencji. Bez sensu. Dzisiaj są w więzieniu bo tam jest ich miejsce, zostali skazani — odpowiedział Kropiwnicki.

- Myślę,że może chodzić o jakąś spłatę zobowiązań, które zostały zaciągnięte wcześniej. Sojusz tronu z ołtarzem w poprzedniej ekipie rządzącej był bardzo silny. Chodzi chyba o podkreślanie silnego związku PiS-u z Kościołem, co nie służy Kościołowi. Kościół mocno na tym traci — dodał.

A czy prezydent Andrzej Duda ułaskawi, zdaniem wiceministra, Kamińskiego i Wąsika?

- Tu jestem bardzo zdziwiony. Prezydent w każdej chwili może użyć aktu łaski i ich stamtąd wyciągnąć. Jedyną osobą, która może ich wyciągnąć, jest prezydent — odpowiedział wiceminister.

- Nie jestem w stanie zrozumieć. Uruchamia procedurę ułaskawieniową, która jest dłuższa, skomplikowana a oni nie spełniają przesłanek ustawowych — dodał sugerując, że może chodzić o ukazanie Kamińskiego i Wąsika w roli pokrzywdzonych.

Wawrzyk jest podejrzany o to, że przekroczył uprawnienia, nadzorując Departament Konsularny, naruszając obowiązujące procedury związane z „rejestracją i obiegiem dokumentów”. Wawrzyk miał też podejmować „nieuzasadnione interwencje dotyczące przyspieszenia procedur wizowych”. Za czyny, które są mu zarzucane, Wawrzykowi grozi do 10 lat więzienia.

Czy Piotr Wawrzyk może trafić do więzienia?

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Wybory do PE. Kosiniak-Kamysz wyjaśnia, co zachęci wyborców do wędrówki do urn
Polityka
Z rządu do Brukseli. Ministrowie zamienią Sejm na Parlament Europejski
Polityka
Inwigilacja w Polsce w 2023 r. Sądy zgadzały się w ponad 99 proc. przypadków
Polityka
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Ministrowie na "jedynkach" KO w wyborach. Mamy pełne listy
Polityka
Najdłuższy stażem europoseł z Polski nie będzie kandydował w wyborach do PE