Sondaż przeprowadzony wśród 1638 dorosłych Amerykanów w dniach 13-17 lipca pokazuje, że wśród wyborców Donalda Trumpa z 2020 roku 62 proc. twierdzi, że rasizm wobec czarnoskórych Amerykanów jest obecnie problemem, 73 proc. uważa, że problemem jest rasizm wobec białych mieszkańców USA.
Zapytani o to, jak dużym problemem jest obecnie rasizm, tylko 19 proc. wyborców Trumpa określiło rasizm wobec czarnoskórych Amerykanów jako "duży problem". Dwa razy więcej (37 proc.) twierdzi, że rasizm wobec białych Amerykanów jest dużym problemem.
Wyborcy byłego prezydenta USA i partii republikańskiej to jedyne dwie grupy badanych, które uważają, że rasizm wobec białych mieszkańców kraju jest większym problemem.
Czytaj więcej
Izraelskie media donoszą, że starożytne zabytki wysłane z Izraela do Stanów Zjednoczonych cztery lata temu w ramach krótkoterminowej współpracy i p...
Większość (51 proc.) białych Amerykanów uważa, że rasizm wobec osób wyglądających tak jak oni jest problemem - ale ogólnie rzecz biorąc, znacznie więcej białych Amerykanów (72 proc.) twierdzi, że rasizm wobec czarnoskórych Amerykanów jest problemem.
Wyborcy Trumpa są jedyną grupą, która z większym prawdopodobieństwem twierdzi, że nie ma żadnego "problemu z systemowym rasizmem w USA" (61 proc.) i nie zgadza się z opinią, że "rasizm nie jest jedynie wynikiem indywidualnych uprzedzeń, ale także czymś osadzonym w systemach prawnych i polityce" (55 proc.).
Nowy sondaż Yahoo News/YouGov jest następstwem odrzucenia na początku tego miesiąca pozwu złożonego przez trzech ocalałych z masakry rasowej w Tulsie w 1921 r., którzy domagali się zadośćuczynienia za szkody spowodowane rasistowskim atakiem, który zniszczył ich społeczność sto lat temu.