Raport opiera się o zeznania 508 uciekinierów z Korei Północnej dotyczące ok. 1 600 przypadków łamania praw człowieka, których władze z Północy miały dopuścić się w latach 2017-2022.
Ministerstwo przygotowuje takie raporty co roku, od 2018 r., ale po raz pierwszy upubliczniło swoje ustalenia.
Czytaj więcej
Korea Północna zademonstrowała nowe, niewielkie głowice jądrowe, o nazwie Hwasan-31. Ich zdjęcia publikuje północnokoreańska agencja informacyjna K...
"Publikacja raportu odzwierciedla determinację rządu w zakresie poprawy sytuacji Północy jeśli chodzi o prawa człowieka" - głosi oświadczenie Ministerstwa ds. Zjednoczenia.
Z raportu wynika, że życie obywateli Korei Północnej jest "poważnie" zagrożone w związku z "arbitralnym" stosowaniem siły przez władze Korei Północnej.
Sześciu nastolatków w wieku 16-17 lat zostało rozstrzelanych przez pluton egzekucyjny za oglądanie filmów z Korei Południowej i zażywanie opium
W raporcie można przeczytać, że północnokoreański reżim dokonuje zakrojonych na szeroką skalę egzekucji i sięga po karę śmierci nawet za takie działania, jak oglądanie i rozpowszechnianie nagrań wyprodukowanych w Korei Południowej, a także za aktywność związaną z kultem religijnym.
W 2020 roku Północ przyjęła przepisy, wprowadzające karę do 10 lat robót przymusowych dla osób, które "rozpowszechniają zewnętrzną kulturę i informacje spoza Korei Północnej". Kary są surowsze jeśli dotyczy to oglądania i rozpowszechniania nakręconych w Korei Południowej filmów, seriali, a także utworów muzycznych i teledysków z Południa.
W raporcie można przeczytać, że w Korei Północnej organizuje się publiczne egzekucje, a czasem wyroki śmierci są wykonywane na osobach niepełnoletnich i ciężarnych kobietach.
Autorzy raportu opisują przypadek ciężarnej kobiety straconej publicznie za rozpowszechnianie nagrania w 2017 roku, na którym kobieta ta tańczyła wyciągając palec w stronę portretu Kim Ir Sena, założyciela Korei Północnej i rządzącej nią dynastii Kimów (Kim Ir Sen jest dziadkiem obecnego przywódcy, Kim Dzong Una).
W 2015 roku sześciu nastolatków w wieku 16-17 lat zostało rozstrzelanych przez pluton egzekucyjny za oglądanie filmów z Korei Południowej i zażywanie opium - głosi raport.
Autorzy raportu zarzucają też władzom Korei Północnej przeprowadzanie eksperymentów medycznych na osobach chorych psychicznie, bez wyrażenia przez nie świadomej zgody.