Reklama

Wyciek korespondencji brytyjskiego ministra. "Przestraszymy nowym wariantem"

Matt Hancock, jako minister zdrowia, sugerował współpracownikowi, że władze powinny "nastraszyć Brytyjczyków" informacją o nowym wariancie koronawirusa - wynika z publikacji "Sunday Telegraph", który ujawnia korespondencję Hancocka za pośrednictwem komunikatora WhatsApp.
Matt Hancock

Matt Hancock

Foto: PAP/PA

arb

Dziennikarka "The Telegraph", Isabel Oakeshott, dotarła do ponad 100 tysięcy informacji wysłanych przez Hancocka za pośrednictwem komunikatora WhatsApp.

W opublikowanej w niedzielę korespondencji Hancock zastanawia się wraz z współpracownikiem kiedy ujawnić opinii publicznej informację o istnieniu wariantu Alfa koronawirusa (wariantu B.1.1.7), by zapewnić, że Brytyjczycy będą się stosować do reżimu kwarantanny.

Czytaj więcej

Wyciek korespondencji brytyjskich ministrów. "Nauczyciele nienawidzą pracować"

Były minister zdrowia wielokrotnie krytykował publikację jego korespondencji za pośrednictwem WhatsApp podkreślając, że publikowane są wyrwane z kontekstu fragmenty, które "pasują do antylockdownego przekazu".

Z korespondencji opublikowanej przez "Sunday Telegraph" w niedzielę wynika, że 13 grudnia 2020 roku, ówczesny minister zdrowia zastanawiał się, kiedy „wdrożyć” ogłoszenie pojawienia się nowego wariantu koronawirusa.

Reklama
Reklama

Hancock i jego doradca rozmawiają o tym, że burmistrz Londynu, Sadiq Khan, może sprzeciwić się wprowadzeniu lockdownu w Londynie.

Hancock stwierdził, że "nie ma absolutnie żadnego interesu publicznego w tak szerokim upublicznianiu" jego korespondencji

"Przerazimy wszystkich nowym wariantem" - pisze Hancock.

"Tak, w ten sposób uzyskamy odpowiednią zmianę zachowania" - odpowiada jego doradca.

Minister pyta następnie "Kiedy wdrożymy ogłoszenie nowego wariantu?".

Jak przypomina BBC władze Wielkiej Brytanii poinformowały o wykryciu wariantu Alfa dzień później.

Reklama
Reklama

W innej korespondencji Simon Case, szef brytyjskiej służby cywilnej, pisze do Hancocka że wprowadzanie małych zmian w reżimie kwarantanny wygląda "śmiesznie". Przekonuje też, że "czynnik strachu/winy" jest "kluczowy" jeśli chodzi o komunikację w kwestii obostrzeń.

W wydanym oświadczeniu Hancock stwierdził, że "nie ma absolutnie żadnego interesu publicznego w tak szerokim upublicznianiu" jego korespondencji.

Polityka
Irańskie piłkarki otrzymały azyl w Australii. Apelował o to Donald Trump
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Polityka
Cena baryłki ropy przekracza symboliczną granicę. Jest komentarz Donalda Trumpa
Polityka
Strach przed Rosją zbliża Polskę i Szwecję. Król Karol XVI Gustaw przyjeżdża do Warszawy
Polityka
Ukraiński ekspert wojskowy: Zełenski nie groził i nie szantażował Orbána
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama