O ile w marcu trzy czwarte ankietowanych było zdania, że rząd dobrze wykonuje swoją pracę, o tyle teraz twierdzi tak jedynie 49 proc. – wynika z opublikowanego w piątek badania „Politbarometer” niemieckiej publicznej stacji telewizyjnej ZDF.

Według sondażu 44 procent pytanych wystawiło SPD, Zielonym i FDP naganne świadectwo. Niepochlebne zdanie o rządzie Niemiec podziela większość zwolenników partii opozycyjnych.

Czytaj więcej

Sondaż: Niemcy tracą zaufanie, szczególnie w Polsce

Jak wynika z barometru, opozycyjne CDU/CSU nie profitują jednak z niezadowolenia obywateli z rządu. Gdyby wybory w Niemczech odbyły się w najbliższą niedzielę, nie tylko SPD i Zieloni straciliby na znaczeniu w porównaniu z poprzednim sondażem, ale także właśnie CDU/CSU. SPD otrzymałaby 18 procent (minus jeden), CDU/CSU – 27 procent (minus jeden), a Zieloni – 22 procent (minus jeden).

Liberalna FDP (obecnie 7 proc.) a także prawicowo-populistyczna AfD (obecnie 14 proc.) odnotowałyby zysk poparcia o jeden punkt procentowy. Lewica utrzymałaby swoje poparcie na poziomie 5 proc.

Jeśli chodzi o popularność koalicyjnych polityków to większość z nich cieszy się obecnie mniejszą sympatią niż jeszcze jakiś czas temu. Największy spadek sympatii nastąpił w przypadku ministra gospodarki Niemiec Roberta Habecka (Zieloni). Najlepsze notowania ma aktualnie niemiecki minister rolnictwa Cem Oezdemir (Zieloni) ze średnią oceną 0,5 (początek września: 0,7) w skali od plus pięć do minus pięć.

Minister spraw zagranicznych RFN Annalena Baerbock (Zieloni) uplasowała się na drugim miejscu, również z wynikiem 0,5 (poprzednio 0,8). Kanclerz Olaf Scholz (SPD) także oceniany jest na 0,5 (bez zmian). Habeck spada tym samym na czwarte miejsce z wynikiem 0,4 (poprzednio 0,9).

Na potrzeby sondażu pytania zadano 1355 losowo wybranym osobom, które mają prawo do udziału w wyborach.Ankieterzy zapytali też o inne kwestie, między innymi o to, czy Niemcy powinny dostarczyć Ukrainie czołgi. Za takim krokiem opowiedziało się 47 proc. pytanych, a 43 proc. odrzuciło takie rozwiązanie.

Wzrosła także liczba respondentów, którzy uważają, że Ukraina wygra wojnę z Rosją. W sierpniu takiego zdania było 26 proc., dziś – 42 proc.

Natomiast chęć wspierania Ukrainy przez Niemcy pozostaje stabilna, nawet jeśli oznacza to dla obywateli wysokie ceny energii. Po 70 procentach w lipcu i 71 procentach w sierpniu, obecnie 74 procent opowiada się za dalszym wspieraniem Ukrainy.