Czarnek wziął udział w 10. Diecezjalnej Pielgrzymce Mężczyzn do sanktuarium Pierwszych Męczenników Polski.
Podczas swojego wystąpienia do uczestników przekonywał, że "człowieka nie da się zrozumieć bez Chrystusa, a być człowiekiem wierzącym, to znaczy być wiernym Bogu i ojczyźnie".
Czytaj więcej
- Jeżeli nie chcemy być Zachodem, w sensie kulturowym tego zgniłego, antyreligijnego działania, to musimy być kontrrewolucjonistami, bo z rewolucjo...
Zdaniem ministra edukacji każde nieszczęście na świecie wynika z faktu, że ktoś nie stosuje tego bądź innego przykazania bożego i na takiej samej zasadzie nie można zrozumieć historii Polski.
Czarnek twierdzi, że wartości chrześcijańskie są kluczem do zrozumienia polskości, a ci, którzy się ich pozbywają lub wręcz z nimi walczą, "nie rozumieją wielkiego dziedzictwa, które jest za nami, które jest udziałem tylu świętych i błogosławionych
- Polska albo będzie chrześcijańska, albo jej nie będzie - tak po prostu jest - oświadczył członek polskiego rządu.
Aby Polskę zachować, niezbędne jest, zdaniem Czarnka, "nauczanie prawdziwej historii" i prezentowanie tych, którzy "zrozumieli, że są Polakami" - są to ci, którzy wierni są wartościom wyznawanym wszystkich ich przodków, niezłomni w niesieniu tych wartości w przyszłość.
- Nie są egoistami, są altruistami do bólu, są tymi, którzy znają swoje obowiązki względem siebie, względem swojej rodziny, względem swojego środowiska i względem całej Polski - uzasadniał Czarnek.
Minister przedstawił tez dowód na to, że Polacy są narodem zwycięzców.
- Między Niemcami a Rosją nie ma miejsca na słaby naród i dlatego jesteśmy narodem zwycięzców, bo gdyby tak nie było, to nas by po prostu nie było - oświadczył.