Reklama

Ramzan Kadyrow grozi Polsce. Komentuje oblanie farbą ambasadora Rosji

Przywódca Czeczenów Ramzan Kadyrow grozi Polsce w związku z oblaniem farbą rosyjskiego ambasadora Siergieja Andriejewa.

Publikacja: 25.05.2022 20:38

Ramzan Kadyrow

Ramzan Kadyrow

Foto: Kremlin.ru

Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew został 9 maja przed Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie oblany czerwoną substancją, gdy wraz z rosyjską delegacją próbował złożyć wieniec na cmentarzu z okazji Dnia Zwycięstwa. Do oblania ambasadora przyznała się ukraińska dziennikarka. Po kilku godzinach policja oświadczyła, że w związku z incydentem nikt nie został zatrzymany.

Rosyjski dyplomata skomentował incydent na antenie rosyjskiej telewizji publicznej. - To nie ma logicznego wytłumaczenia. Nie mogę uwierzyć, że to była jakaś spontaniczna akcja - powiedział. Ocenił, że Polska ma wysoko wykwalifikowane, kompetentne "służby, organy ścigania, służby bezpieczeństwa".

Czytaj więcej

Ambasador Rosji w Polsce o oblaniu go farbą: Nie wierzę, że to była spontaniczna akcja

Choć od zdarzenia minęło już wiele dni, sprawę skomentował przywódca Czeczenii Ramzan Kadyrow. Żąda on od władz w Warszawie przeprosin za to za zdarzenie.

- Ukraina jest już sprawą zamkniętą. Interesuje mnie Polska. Po Ukrainie, jeśli będzie rozkaz, pokażemy, co potrafimy zrobić w 6 sekund. Lepiej weźcie broń od najemników - powiedział Kadyrow.

Reklama
Reklama

-  Gracie w bardzo złą grę z naszym państwem. Nie należy grać według melodii Zachodu i Ameryki. To nie prowadzi do niczego dobrego - dodał.

Polityka
Donald Trump oferował miliardy za nazwanie lotniska jego imieniem
Polityka
USA i Rosja blisko porozumienia w sprawie przedłużenia traktatu nuklearnego
Polityka
„Zbyt kusząca historia dla KGB”. Kim jest białoruska kochanka Jeffreya Epsteina
Polityka
Donald Trump znów sugeruje, że mógłby zostać prezydentem po raz trzeci
Polityka
Administracja Donalda Trumpa nadal szuka dowodów na sfałszowanie wyborów w USA?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama