- Jeśli chodzi o sferę militarną, współczesna Rosja, nawet po rozpadzie ZSRR i utracie znacznej części swojego potencjału nuklearnego, jest dziś jednym z najpotężniejszych mocarstw nuklearnych. (...) W związku z tym nikt nie powinien mieć wątpliwości, że bezpośredni atak na Rosję doprowadzi do klęski i tragicznych konsekwencji dla potencjalnego agresora – mówił prezydent Rosji Władimir Putin. Zapowiedział, że „Rosja nie pozwoli Ukrainie na posiadanie broni jądrowej”. 

Czytaj więcej

Biden: Europa nie chce odciąć Rosji od SWIFT. Scholz: Nie w tej chwili

Szef francuskiego MSZ zapytany, czy groźba Putina o "takich konsekwencjach, z jakimi nigdy nie mieliście do czynienia w swojej historii" jest równoznaczna z groźbą użycia broni jądrowej w konflikcie na Ukrainie, Le Drian powiedział, że tak to zostało zrozumiane.

- Tak, myślę, że Władimir Putin musi również zrozumieć, że sojusz atlantycki jest sojuszem nuklearnym. To wszystko, co powiem na ten temat - powiedział Le Drian we francuskiej telewizji TF1.