Ostatnie procesy sądowe w Czarnogórze, związane ze ściganiem zbrodni wojennych popełnionych w latach 90. miały miejsce w 2013 roku. W znacznej większości zakończyły się one uniewinnieniem oskarżonych.

Władze w Podgoricy są regularnie krytykowane przez UE, za zbyt powolny proces rozliczania zbrodni wojennych

Warto zauważyć, że dość poważna krytyka ze strony Unii spadła na Czarnogórę mimo, iż w 2016 roku wszczęto kilka nowych śledztw. Mowa dokładnie o siedmiu takich postępowaniach.

Raport UE wskazuje na brak empatii władz w stosunku do ofiar oraz spowalnianie niektórych postępowań. Należy przypomnieć, że raport UE opublikowano dokładnie rok po tym, jak nowy specjalny prokurator przyznał, że ściganie zbrodni wojennych na terenie Czarnogóry, nie jest zadowalające.

Ivica Stankovic, który zastąpił Milivoje Katnic, zapowiedział szereg inicjatyw, mających na celu intensyfikację działań prokuratury już w 2016 roku, w stosunku do  2015 r.

W 2016 roku Bośnia i Hercegowina, i właśnie Czarnogóra były najczęściej wskazywanymi, przez instytucje międzynarodowe, państwami byłej Jugosławii, które nie wypełniają zobowiązań, dotyczących rozliczenia zbrodni wojennych popełnionych w latach 90.