Reklama

Badania krwi i moczu symbolem kampanii wyborczej

Od ponad tygodnia rywale z drugiej tury wyborów prezydenckich debatują nad debatami. Konkretów na razie brak.
Badania krwi i moczu symbolem kampanii wyborczej

Foto: AFP

Godzina, miejsce i format głównej debaty tegorocznych wyborów prezydenckich są przedmiotem burzliwej dyskusji od 31 marca. Tuż po zamknięciu lokali wyborczych było już wiadomo, że w drugiej turze o fotel prezydenta powalczą ze sobą artysta kabaretowy Wołodymyr Zełenski i starający się o reelekcję Petro Poroszenko. To Poroszenko wezwał komika na debatę, gdy zobaczył, że zgodnie z sondażami ten z niemal dwukrotną przewagą wygrał pierwszą turę (30,24 proc.).

W 2014 r. sam Poroszenko odmówił udziału w debatach, na które był wzywany przez Julię Tymoszenko. Sondaże wróżyły mu zwycięstwo, więc postanowił nie ryzykować. Podobnie mógłby postąpić Zełenski, bo teraz on typowany jest na zwycięzcę drugiej tury 21 kwietnia, i to z dużą przewagą.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama