Reklama

Hiszpania nie musi przepraszać Meksyku

Lewicowy prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador od 2019 r. chce, aby Madryt pokajał się za podbicie kraju. Ale nie większość jego rodaków.
Prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador

Prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador

Foto: PAP/EPA

Reklama
Reklama
Reklama

Historia sięga pięciu wieków wstecz. W 1519 r. Hernan Cortes przybył z należącej już wówczas do Hiszpanów Kuby na wybrzeże Meksyku. I choć stał na czele garstki żołnierzy, dzięki przewadze w uzbrojeniu i podstępowi zdołał podbić ogromne królestwo Montezumy II.

Dziś, jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez hiszpański dziennik „El Pais", meksykańskie społeczeństwo jest podzielone w sprawie bilansu tego podboju: 41 proc. uważa, że jest on negatywny, 59 proc. dostrzega w nim w większości korzyści.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama