Dolna szczęka 22-latka miała wyglądać tak - jak mówi Warmbier - jakby ktoś postanowił "zmienić jej wygląd szczypcami". Chłopak po powrocie do USA, tuż przed śmiercią miał "szarpać się, wyć i wpatrywać tępo w przestrzeń przed nim".
Rodzice 22-latka wystąpili w programie telewizyjnym "Fox&Friends" po tym jak Korea Północna oświadczyła, że jest ofiarą agresywnej polityki USA.
- To nie są ofiary. To są terroryści. Porwali Otto. Torturowali go. Świadomie zadawali mu rany. To nie są ofiary - mówił ojciec studenta.
Fred i Cindy Warmbier twierdzą, że syn wrócił do USA oślepiony, miał ogoloną głowę i wydawał nieludzkie dźwięki.
Otto miał mieć dużą bliznę na prawej stopie oraz wysoką gorączkę.
- Żaden rodzic, żadna matka nie powinna nigdy przechodzić tego, przez co my przechodziliśmy - powiedziała Cindy Warmbier. Dodała, że nie da się usprawiedliwić tego, że jej syn był osamotniony w niewoli.
Donald Trump komentując występ rodziców studenta w telewizji napisał, że był to "świetny wywiad" i dodał: "Otto był torturowany w niewyobrażalny sposób przez Koreę Północną".