4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Plus Minus: Był pan jednym z założycieli, a później przewodniczącym Zarządu Głównego Związku Zawodowego Robotników Rolnych i negocjował z ziemianami umowy zbiorowe dotyczące warunków ich życia i pracy. Dlaczego było to takie istotne?
Jan Kwapiński: Mieszkania dla robotników rolnych w byłym zaborze rosyjskim były znacznie gorsze niż mieszkania w Poznańskiem, na Pomorzu, Górnym Śląsku, a nawet w Małopolsce. Muszę stwierdzić, że w okresie dwudziestolecia Polski Niepodległej prawie nie budowano nowych mieszkań dla robotników zatrudnionych na folwarkach. A izby mieszkalne dla fornali urągały najprymitywniejszym potrzebom ludzkim. W jednej izbie o obszarze najwyżej trzy metry szerokiej, na trzy i pół metra długiej mieściło się wszystko. Mieściły się nierzadko nawet małe prosięta. Podczas deszczu biedne żony robotników musiały robić przeprowadzki z jednego kąta w drugi, zależnie, gdzie przeciekał dach.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W podcaście „Posłuchaj Plus Minus” Marcin Łuniewski rozwiewa mity o nieuniknionym rozpadzie Rosji i analizuje ró...
Krystyna Czerni pokazuje, że nawet o wyczerpująco opisanej twórczości można powiedzieć coś nowego, innego, śwież...
„Aces of Thunder” to okazja, by siąść za sterami klasycznych myśliwców.
Największa siła tej opowieści to fatalizm bez taniej sensacji.