Reklama
Rozwiń
Reklama

Tomasz P. Terlikowski: Nadchodzi epoka wielu papieży?

To, co wydarzyło się wokół książki Benedykta XVI i kard. Roberta Saraha poświęconej celibatowi, jest zaskoczeniem. Ale nie dlatego, że papież emeryt ma inne zdanie niż niemieccy biskupi, ale dlatego, że w pewnym sensie sprawa zakończyła się pokazaniem, że na autentyczną debatę w Kościele miejsca nie ma.
Tomasz P. Terlikowski: Nadchodzi epoka wielu papieży?

Foto: AFP

Zacznijmy od faktów. Kilkanaście dni temu francuskie media poinformowały o nowej książce Benedykta XVI i kard. Saraha, która poświęcona jest obronie obowiązkowego celibatu kapłanów obrządku łacińskiego. Nic w tym zaskakującego, że kardynałowie czy papież senior bronią tradycji bardzo dobrze zakorzenionej w Kościele. Jednak liberalne media, a także część liberalnie nastawionych katolików, zaczęła krzyczeć o schizmie (choć tak się składa, że papież Franciszek zapewnił, że nie chce znosić celibatu, więc jeśli ktoś szykuje się do schizmy, to raczej ci, którzy zniesienia celibatu chcą) i ubolewać, że papież emeryt w ogóle zabiera głos.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama