Reklama

Dziś leniwiec, wczoraj lama. Jak nadążyć za szkolnymi modami

Firmy nauczyły się sprytnie wpływać na najmłodszych konsumentów i za ich pośrednictwem docierać do portfeli matek i ojców. Czy rodzice są jeszcze w stanie nad tym zapanować?
Rodzic pcha sklepowy wózek, ale coraz częściej to dziecko decyduje, w którym kierunku

Rodzic pcha sklepowy wózek, ale coraz częściej to dziecko decyduje, w którym kierunku

Foto: Getty Images/Cultura RF

Musi być z leniwcem – usłyszą od swych pociech rodzice, którzy za kilka dni ruszą z nimi do sklepów po zeszyty, długopisy, piórniki i nowe tornistry. – Nie ogarniamy, w jaki sposób te mody się rozlewają i gdzie to się zaczyna – mówi Krzysztof, ojciec dwójki dzieci w wieku szkolnym.

Po szkolnych akcesoriach widać doskonale, jak zmienne są gusta najmłodszych. Wprawdzie obok serii związanych z aktualnie granymi kreskówkami od kilku lat dobrze trzyma się np. motyw jednorożca, ale rok temu nagle popularne stały się lamy. Jakim cudem w tym roku to leniwiecstał się bohaterem dziecięcej wyobraźni i obowiązkowym motywem?

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama