Reklama

Bogusław Chrabota: Schiele, ten cholerny pornograf

To był najbardziej skandaliczny dzień w historii cichego miasteczka Neulengbach położonego na sielankowych wzgórzach koło Sankt Pölten, ledwie 35 km od Wiednia. Mieszkali w nim od niedawna malarz i jego modelka, a zarazem kochanka. Mieszkali od niedawna, bo ledwie kilka miesięcy wcześniej wyrzucono ich z Czeskiego Krumlowa za rzekome deprawowanie dziewcząt.
Bogusław Chrabota: Schiele, ten cholerny pornograf

Foto: Wikimedia Commons, Domena Publiczna

Malarz śmiał się gorzko z tego zarzutu, bo przecież nie chodziło o nic innego, tylko o werbowanie modelek do coraz śmielszych – to prawda – aktów. Szukali więc jakiegoś bardziej tolerancyjnego miejsca na twórcze atelier. Teoretycznie najlepszym miejscem był dostatecznie wyzwolony, gnijący wciąż w swoim fin de siecle Wiedeń. Ale wyłącznie teoretycznie, przecież dopiero co uciekli od jego gęstej, męczącej atmosfery wielkich nazwisk i spasionych marszandów. Wiedniowi wystarczali Klimt i Kokoschka, Schiele szukał wolności.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama