Historia ostatnich ponad dwóch dziesięcioleci to kolejne próby buntów i ucieczek i kolejne kremlowskie próby wyłapania uciekających, zapędzenia ich na wyznaczone miejsca. Za każdym razem złapanych jest coraz mniej. Części krajów Europy Środkowo-Wschodniej udało się schronić pod skrzydła NATO i UE. Jednak Rosja nie rezygnuje, nawet z tych zdawałoby się dawno straconych wasali. Choć główną uwagę koncentruje na byłych republikach radzieckich.
Z niebywałą konsekwencją próbuje odbudować swoją „strefę wpływów", zużywając ogromną energię na całą gamę działań: od normalnej dyplomacji, poprzez szantaż ekonomiczny, po ingerencję w wewnętrzne sprawy innych państw za pomocą przychylnych jej polityków, różnych ruchów separatystycznych (najchętniej z licznej w regionie mniejszości rosyjskiej) i zwykłych bandytów.