Reklama

Od monastyru do łagru. Historia Wysp Sołowieckich

Szef tajnej policji Feliks Dzierżyński już w 1924 r. wspominał o wyspie jako przykładzie zasiedlania niezaludnionych obszarów przy użyciu pracy przymusowej. A w 1929 r. Wyspy Sołowieckie uznano za jeden z modeli kształcenia więźniów na porządnych obywateli radzieckich.
Uwięzienie nieodwracalnie zmieniało życie ofiary. Wielu skazańców wyszło z Gułagu na wolność, ale te

Uwięzienie nieodwracalnie zmieniało życie ofiary. Wielu skazańców wyszło z Gułagu na wolność, ale ten, kto raz tam trafił, już nigdy nie był tym samym człowiekiem. Więźniowie przekraczali pewną granicę. Osip Mandelsztam pisał, że w „chwili prawdy” ludzie pojmowali istotę Związku Radzieckiego

Foto: wikipedia

Fragment książki „Droga kości. Podróż śladami Gułagu” (aut. Ville Ropponen, Ville-Juhani Sutinen, przeł. Karolina Wojciechowska), które ukazało się nakładem wydawnictwa ArtRage. 

Niewielki prom huśta się złowróżbnie. Zbudowano go w latach sześćdziesiątych i czasy świetności ma już za sobą. Fale potężnego Morza Białego z plaskiem uderzają o burty, a metalowy kadłub przyjmuje ciosy z jękiem protestu.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama