Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 03.07.2015 17:40 Publikacja: 03.07.2015 10:16
Foto: 123RF
Zdania są podzielone, czy Wielka Pętla jest na drugim czy trzecim miejscu wśród najchętniej oglądanych zawodów sportowych na świecie. Według badań kilku pracowni francuski wyścig przez trzy tygodnie lipca oglądają 2,5–3 miliardy ludzi w 190 krajach. Lepszy wynik osiągnęły tylko piłkarskie mistrzostwa świata w Brazylii (3,5 mld), porównywalny igrzyska olimpijskie w Londynie (3 mld). Nieźle wypada też ubiegłoroczny finał Ligi Mistrzów (2 mld) i Puchar Konfederacji z 2013 roku (1,5 mld).
Nie ma jednak wątpliwości, że z organizowanych rokrocznie imprez Tour de France bije rywali na głowę. Drugie miejsce w klasyfikacji za 2014 rok zajmuje Giro d'Italia. Włoski wyścig śledziło przed telewizorami 780 milionów widzów, co najmniej trzy razy mniej od francuskiego konkurenta.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
„Bałtyk” Igi Lis jednych rozczuli i zachwyci, innym przypomni, dlaczego od polskiego wybrzeża stronią.
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
„Lucky Jack” pozwala sprawdzić, czy ma się szczęście w kartach.
Pozycji o himalaizmie było mnóstwo, ale pisanej z perspektywy lekarza dotąd żadnej.
„Obcy: Ziemia” to nie tylko horror sci-fi, ale też opowieść o obsesji nieśmiertelności.
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Opowiadania Thomasa Wolffa wydają się nieskomplikowane, ale to tylko pozory. Przecież ich bohaterowie namiętnie...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas