4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W artykule „Katolicyzm politycznego użytku" („Plus Minus", 5–6 września 2020), analizując przyczyny braku atrakcyjności Kościoła w Polsce, Michał Szułdrzyński pisze: „może właśnie tym, czego nam trzeba, jest nowa koncepcja Boga, odczytanie Ewangelii na nowo w świecie płynnej nowoczesności, pandemii i mediów społecznościowych?". Uważam, że ma rację i że trzeba szukać takiej „nowej koncepcji Boga", która sprzyja wolności człowieka, ponieważ tym, co kultura postmodernistyczna, czyli „świat płynnej nowoczesności", stawia na pierwszym miejscu, jest właśnie wolność, cytując za Dariuszem Brzezińskim: „płynna nowoczesność jest czasem, w którym człowiek może się cieszyć nigdy wcześniej niedostępną miarą wolności". Jeśli więc Kościół chce być atrakcyjny, to powinien być miejscem doświadczania i zwiększania wolności. Jezus Chrystus powiedział przecież, że jeżeli będziemy trwać w Jego nauce, „to poznamy prawdę, a prawda nas wyzwoli" (J 8,32). Św. Paweł dodał, że „gdzie Duch Pański, tam wolność" (2 Kor 3,17) i że „ku wolności wyswobodził nas Chrystus" (Ga 5,1). Czy jednak polski Kościół jest takim miejscem? A jeśli nie, to dlaczego i jak można to zmienić?
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Twierdzenie, że między państwem a technologią powinien powstać chiński mur, to pacyfistyczna mrzonka.
Jeszcze nigdy w historii naszego kraju poziom życia nie był tak bliski najbogatszych państw Zachodniej Europy. W...
Zjednoczone Niemcy stały się największym w Europie placem odbudowy zabytków zniszczonych w czasie II wojny świat...
Dominująca dzisiaj idea „zamknięcia się w swoim domu”, wraz z panującymi tendencjami demograficznymi oraz odwrac...