4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 16.10.2015 01:43 Publikacja: 16.10.2015 01:43
Foto: Fotorzepa, Darek Golik
W pendolino jest bardzo miłe powietrze. Nawet jeśli jest ono sztuczne, to pachnie superświeżo. Ostatnio zrobiłam coś na kształt paranoicznego odkrycia: „oni" – kimkolwiek są – nauczyli się produkować sztuczne zapachy na masową skalę, na przykład fast foody rozpylają zapach świeżo pieczonego kurczaka i świeżego chleba. Ugryziesz – i wiesz, że znowu dałeś się nabrać.
W zwykłych pociągach PKP zapachy są zazwyczaj normalne, pociągowe, nieprzyjemne i nawet tam, gdzie zmieniono obicia siedzeń, niekoniecznie umyto porządnie toalety. Panuje zatem harmonia między pociągami i dworcami. W pendolino jednak nawet obok toalety jest miło i dlatego zapach Dworca Centralnego wali wysiadającego pasażera na odlew i może spowodować mdłości. Może warto pomyśleć o tym, by na 15 minut przed dojazdem do Warszawy zacząć rozpylać w pendolino delikatny zapach ścieków?
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Gdy w finale Mozartowskiego arcydzieła Hubert Zapiór zawieszony jak cyrkowiec wysoko pod kopułą sceny wykonuje w...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas