Reklama

„Flow”: Rozumiemy się bez słów

Choć „Flow” to film minimalistyczny, rozmachu emocjonalnego nie można mu odmówić.
„Flow”: Rozumiemy się bez słów

Foto: mat.pras.

Świat w tej animacji zalewa powódź. Uciekając przed wielką wodą, rezolutny kot trafia na łódkę, gdzie uczy się współpracować z wesołym labradorem, drażliwym lemurem, niewzruszoną kapibarą oraz wyniosłym ptakiem. Ta surwiwalowa opowieść o plemienności grubą kreską odcina się od animacji o zwierzętach, do jakich przyzwyczaiły nas wielkie wytwórnie z Disneyem na czele. Bohaterowie pozostają wierni swojej naturze i nie ulegają żadnej antropomorfizacji. Nie porozumiewają się ludzką mową ani tym bardziej nie tańczą i nie śpiewają. Zamiast tego miauczą, szczekają i skrzeczą do siebie, a brak dialogów sprawia, że mocniej wybrzmiewa obraz.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama