4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Nowe wiersze poety i prozaika Tomasza Różyckiego zafiksowane są na ulotności, a ich bohater szuka dla siebie miejsca, w którym zawsze zaczyna od nowa. Poezja tym samym staje się możliwością doświadczania pełni w spustoszonej nadmiarem dyskursów rzeczywistości. Ambicją poety jest wypełnienie pustki słowem, nadanie jej treści. Nawet jeżeli pytania zagłuszył spłaszczony chaos dzisiejszych przekazów.
Czy literatura jest dlatego, że świata nie wystarcza? I czy to w ogóle ważne? „Życie jest po to, żeby je roztrwonić, / odziedziczony skarb, kropla po kropli, / sznur pereł rozerwany na dekolcie”.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Naszym odkryciem planety swobodnej potwierdzamy przypuszczenia, że planety niezwiązane grawitacyjnie z żadną gwi...
Jeśli gardzi się adwersarzami, to w istocie przestaje się ich rozumieć, a to sprawia, że nie jest się w stanie z...
Natalia Waloch: „Marta Nawrocka prawdopodobnie byłaby w stanie wypaść dużo lepiej, gdyby pozwolono jej być sobą:...
„Polski imperializm” co prawda wylądował na śmietniku historii, ale Kreml chciałby go stamtąd wyciągnąć. Dlaczeg...