Reklama

Bogusław Chrabota: Moskwa straszy końcem świata

Wizja zagłady, którą grozi Kreml, wywodzi się z Biblii i niekoniecznie musi się ziścić.
Bogusław Chrabota: Moskwa straszy końcem świata

Foto: Adobe Stock

Pisałem ostatnio o technologiach, które rychło zawładną światem. Podejmując taką narrację, trudno być specjalnie oryginalnym. Pióro samo się ugina (przepraszam za archaizm) w dość oczywistą stronę; każe utożsamiać owe władztwo ze śmiertelnym zagrożeniem, a nawet pełną zagładą. Bo tak właśnie jest. Katastroficzne wizje przyszłości związane z rozwojem technologii to chyba najczęstsza projekcja przyszłości. Totalną zagładą ludzkości związaną z brakiem kontroli nad rozwojem technologii straszyli nie tylko filozofowie, poeci, pisarze, filmowcy, ale nawet ci, którzy sami kładli fundamenty pod rozwój cywilizacji technicznej, także tej cyfrowej; w swoich czasach Einstein, a współcześnie Gates czy Musk.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama