Demograf: Czeka nas półwiecze rządów pań

Jeszcze w XIX w. kobiet dojrzałych było mało, bo znaczna ich część umierała wcześniej. Dziś są one w populacji dominantą. A kobieta, która ma 50 lat, ma inne priorytety w życiu niż ta, która ma lat 25. Te priorytety mają szansę – w mechanizmie jak najbardziej demokratycznym – być narzucane całemu społeczeństwu - mówi dr. Marek Jerzy Minakowski, filozof, genealog i demograf.

Publikacja: 10.05.2024 10:00

Demograf: Czeka nas półwiecze rządów pań

Foto: AdobeStock

Plus Minus: „Niepłodne kobiety odebrały władzę płodnym mężczyznom i trzeba się do tego przyzwyczaić, to się nie zmieni”, stwierdził pan niedawno w mediach społecznościowych. A że śledzi pana liczne grono, chociażby użytkownicy „Wielkiej Genealogii Minakowskiego”, rzecz nie przeszła bez echa. Jak pan to wyliczył?

Dobrze, że pani mówi „wyliczył”. Często ludzie wolą się kłócić o kwestie społeczne, filozoficzne czy kulturowe, zamiast po prostu policzyć. Tak jakby humanistyką zajmowali się wyłącznie ludzie, którzy w szkole bali się matematyki. Chętnie pokażę, że jak się dobrze policzy, to będziemy mieli odpowiedź na takie pytania, jak sensowność programu 800+ i zapłodnienia in vitro, dobór kanonu lektur szkolnych i polityki imigracyjnej, wiek emerytalny i szanse zbudowania dużej armii. Odpowiedź na te wszystkie pytania daje demografia historyczna, ale trzeba umieć ją dobrze zapytać i mieć do tego dane. I ja te dane mam.

Pozostało 97% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl.

Wybierz ofertę dla Ciebie.

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Czytaj artykuły z Rzeczpospolitej i wydanie magazynowe Plus Minus.

Subskrybuj Zaloguj się
29,90 zł miesięcznie
Tylko 19,90 zł miesięcznie
Plus Minus
Kataryna: Ludwika Wujec pokazała nam, czym jest prawdziwy patriotyzm
Plus Minus
Tomasz P. Terlikowski: Franciszek wulgarnie mówi o gejach. Mamy już poważny problem z turbopapiestwem?
Plus Minus
Nasza pamięć, nasza wolność
Plus Minus
Bajka o inteligenckim etosie
Plus Minus
Michał Szułdrzyński: Do zobaczenia po zwycięstwie
Plus Minus
„Czarodziejska góra”: W cieniu wielkiej góry