4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Juergen Klopp pracuje w Liverpoolu od ponad ośmiu lat. Wprowadził go z powrotem na szczyt angielskiego i europejskiego futbolu. Zdobył z nim m.in. mistrzostwo Anglii (2020) i wygrał Ligę Mistrzów (2019)
Kiedy pod koniec stycznia Juergen Klopp zapowiedział, że musi zdjąć pelerynę superbohatera i nie wie, czy jeszcze kiedykolwiek ją założy, kibice przeżyli szok. Nie tylko fani Liverpoolu byli zaskoczeni. Zdziwić mógł się każdy, kto interesuje się piłką nożną. Przecież Niemiec wydawał się niezniszczalny, tryskał energią, skakał przy linii bocznej, ściskał się z piłkarzami, unosił zaciśniętą pięść w stronę trybun albo kłócił się z sędziami. Taki wulkan energii miałby wygasnąć? A gdzie miłość do piłki nożnej, która – wydawało się – nie może się znudzić? Może to, co robił Klopp, od pewnego momentu było tylko maską zakładaną na mecze i treningi, żeby podtrzymać ogień tlący się w zawodnikach i kibicach?
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Przeżywamy rozmaite neurozy i jesteśmy w stanie o tym opowiadać. Starsze pokolenia często wstydziły się przyznać...
Ludzie mieniący się obrońcami Jana Pawła II odrzucają dużą część jego nauczania – by wspomnieć choćby o stosunku...
Myśląc logicznie, za cel ataków w Iranie powinno obrać się miasto Kom, a nie teherańskie rafinerie. Należy znisz...
Nie przekonują mnie zapewnienia, że do antyeuropejskiego przesilenia w Polsce droga jest wciąż daleka. Liczy się...