Reklama

Tomasz Terlikowski: Jesteśmy w stanie wojny, w której nie będzie wygranych

Są takie wojny, w których nie ma wygranych. I to nawet wtedy, gdy obie strony świętują wielki, strategiczny triumf. Tak jest, jak sądzę, z sytuacją w Polsce.
Tomasz Terlikowski

Tomasz Terlikowski

Foto: Fotorzepa/Rafał Guz

Logika tego sporu jest nieubłagana. Żadna ze stron nie ustąpiła i nie ustąpi, bo to wbrew jej najważniejszym, choć wyłącznie partyjnym, interesom. PiS nie może odpuścić sprawy Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, bo uderza to w fundamenty jego wizji Polski i diagnozy rzeczywistości. Na dodatek oznaczałoby to – z perspektywy Jarosława Kaczyńskiego – zdradę najbliższych towarzyszy. Prezydent Andrzej Duda też się raczej nie cofnie. Nie tylko dlatego, że wywodzi się z Prawa i Sprawiedliwości, ale również dlatego, że będzie walczył o przestrzeń władzy dla urzędu prezydenta (i siebie samego), a także by nie uznać konieczności zmiany swojej wcześniejszej decyzji w sprawie ułaskawienia Wąsika i Kamińskiego podjętej zanim zapadł prawomocny wyrok. Symboliczne dociskanie go, próba poniżenia zdecydowanie nie ustawia go w pozycji, z której może zrobić krok w tył.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama