Reklama

„To może boleć”: Miłość spod paznokcia

W tej dyskretnie zabawnej dystopii reżyser zastanawia się, dlaczego ludzkość przestała ufać głosowi serca i zawierzyła algorytmom.
„To może boleć”: Miłość spod paznokcia

Foto: mat.pras.

Gdzieś w niedalekiej przyszłości istnieje technologia, dzięki której pary mogą się dowiedzieć, czy łączy je miłość. Wystarczy oddać do badań wyrwane uprzednio paznokcie, a maszyna przedstawi wynik. Pozytywny i przynoszący ulgę oznacza, że się kochają. Negatywny – że nie darzą się uczuciem, więc bez żalu mogą się rozstać (choć wcale – ot, paradoks – nie muszą!). Jest też ostatnia opcja, chyba najgorsza, zakładająca, że tylko jedna połówka straciła głowę dla drugiej.

Dostęp do treści RP.PL za 19 zł miesięcznie!

Bądź na bieżąco z najważniejszymi informacjami z kraju i ze świata. Czytaj treści od Rzeczpospolitej — najbardziej opiniotwórczego źródła.

Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama